Forum Strona Główna Pozostałe zespoły Opera IX
Obecny czas to Pią 4:35, 24 Lis 2017

Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor
nuit
The Jester



Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Pią 21:55, 29 Gru 2006

Wiadomość
Opera IX
Kraj: Włochy
Gatunek: Black metal
Rok powstania: 1988 (debiut 1990)
www: [link widoczny dla zalogowanych]

Skład:
M - wokal
Ossian - gitary
Vlad - bas
Faun - klawisze
Dalamar - perkusja

Albumy:
1. Gothic (1990, demo)
2. Demo 92 (1992, demo)
3. The Triumph of The Death (1993, EP-ka)
4. The Call of The Wood (1995)
5. Sacro Culto (1998)
6. The Black Opera - Symphoniae Mysteriorum in Laudem Tenebrarum (2000)
7. Maleventum (2002)
8. Anphisbena (2004)

W zasadzie, za debiut powinno się uznać płytę "The Call of The Wood" z 1995 roku, albowiem poprzednie wydawnictwa były jedynie demami rozprowadzanymi jeszcze na kasetach. Jednak nie powinno się owych nagrań traktować po macoszemu, gdyż to właśnie z EP-ki "Triumph of The Death" pochodzą genialne "Born In The Grave" oraz "The Red Death".
Zespół legenda, można powiedzieć, że brał udział w kształtowaniu się gatunku symphonic black metal. Niedościgniony dla mnie pod paroma względami do dziś. Choć może nie tak znany, jak sztandarowe zespoły black z tamtego pięknego okresu początku lat 90. Do dziś tamta muzyka zachowuje unikalny klimat zaklęty głównie w partiach klawiszowych. Są bez wątpienia oryginalne i choć dostrzegam próby doścignięcia tego klimatu (chociażby przez rodzimy nam Darzamat), Opera IX pozostaje unikalna w tej kwestii. Cóż mogę rzec tym, którzy jeszcze nie znają muzyki tego zespołu. Nie możecie powiedzieć, że znacie muzykę black metalową, jeśli nie wiecie, kim są Opera IX. Wszelkie "nowoczesne" gwiazdy black, których tu nie nie ma co wymieniać, bledną i chowają się wobec majestatu Opery IX. Cóż powiedzieć tym, którzy tak jak ja od lat wierni są ich muzyce? Cieszę się, że mogłem i wciąż mogę być jednym z Was, pozostającym pod urokiem leśnego, tajemniczego kultu czarnej opery.




W tym wątku zbrodnią dokonaną na historii gatunku symphonic black byłoby pominięcie takiej osoby, jak Cadaveria. To postać, która ma dla mnie w tym gatunku takie znaczenie, jak dla polskiego metalu Roman Kostrzewski, jak Mickiewicz dla polskiej poezji i jak Carpenter dla dreszczowców. Legendarna wokalistka Opery IX, która spędziła przy jej mikrofonie 9 lat, odeszła z jej szeregów w roku 2001, by kontynuować swą karierę na własną rękę. Dla mnie jednak, mimo, że zespół zdążył już nagrać dwie dobre płyty bez jej udziału, pozostaje wciąż symbolem Opery IX. Jej słowiczy trel na zawsze będzie rozbrzmiewał w mym wrażliwym, mrocznym sercu tysiącem barw.



[link widoczny dla zalogowanych], jeśli ktoś byłby zainteresowany.

Ciekawostką jest fakt, że Flegias, który obecnie gra z Cadaverią, a wcześniej razem z nią w tym samym czasie, przez 9 lat był muzykiem Opery IX, wziął udział w nagrywaniu płyty "Pleasure And Pain" T.d.V. Zaśpiewał wraz z Sonyą w utworze "Forever In Death".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nuit dnia Nie 12:41, 07 Sty 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty nuit

Autor
Kriss de Valnor
Incubus/Succubus



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Nie 10:33, 31 Gru 2006

Wiadomość
Trafiłeś w moje serce tym, co tu napisałeś, zwłaszcza o Cadaverii. Strzeż się, bo jestem gotowa się w Tobie zakochać i jestem bliska tego już. Kocham Cadaverię, od kiedy po raz pierwszy usłyszałam Sepulcro, zawsze chciałam być taka, jak Ona. Piękna, charyzmatyczna i wyjątkowa wokalistka, jedyna w swoim rodzaju. Nie ma takiej drugiej i nigdy nie będzie. To racja, bez niej dla mnie black metal nie byłby taki sam, może nawet nigdy by się dla mnie nie narodził, bo Opera IX to był jeden z pierwszych zespołów tego typu, jakie słuchałam. Na pewno pierwszy, który zyskał u mnie takie znaczenie. Płakałam pół nocy, jak Cadaveria odeszła z zespołu. Bez niej Opera IX już nie jest tym, czym była dla mnie, kiedy ona tam była. Można powiedzieć, że przestałam słuchać tego zespołu po jej odejściu. Czyli nie słucham płyt, których z nimi nie nagrała. Jej kariera solowa średnio mi odpowiada. Czasem zanuci tak, jak w Operze IX ale nie podoba mi się, że nie śpiewa już tak, jak tam. Powinna zostać przy tym, co robiła, bo to jej wychodziło najlepiej.
Słowiczy trel... cholercia, jesteś genialny w swym wyrażaniu opinii.
Czy to tylko fota, czy może masz ten klip? Jeśli masz, to może mogę coś zrobić, abyś zechciał mi go jakoś sprezentować? Zrobię chyba wszystko, łącznie z... a nie powiem, poczekam na cenę, jeśli jest taka możliwość.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Kriss de Valnor

Autor
nuit
The Jester



Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Wto 18:13, 02 Sty 2007

Wiadomość
Fantastycznie, że podzielasz moje zdanie i to w tak zdecydowany sposób. Dla mnie ta muzyka jest jednym z wzorców, choć zdaję sobie sprawę, że inni wykonawcy są bardziej popularni w Polsce. Całe pokolenia fanów black metalu wychowane zostały na zespołach, które średnio mi odpowiadają, albo nagrały jedną, dwie dobre płyty, aby następnie stracić całkiem mój szacunek. Mimo wielkiej sławy nigdy dla mnie nie zyskają miana "kultowego zespołu". Opera IX jest dla mnie kultowa w najwyższym stopniu, a ich muzyka ma taki klimat, którego nie odnajduję w żadnej innej muzyce. Znaczące jest też dla mnie to, że tworzyli muzykę, która dopiero miała stać się popularna za sprawą innych zespołów. Zespołów, które odarły ją z jej piękna. Niestety.
Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś o Cadaverii. Była i jest piękna, charyzmatyczna i jedyna w swoim rodzaju. Prawdą jest też to, że jej muzyka, którą tworzy pod szyldem Cadaveria odbiega nieco od tego, czego od niej oczekiwałem. Właśnie chodzi o te wokale, które nie są śpiewane tak, jak robiła to w Opera IX. Przypomina wtedy brzmieniem kilka innych wokalistek, które jednak nie znajdują u mnie, łagodnie mówiąc, uznania, a to zasmuca mnie nieco. Cóż... zawsze mogło być gorzej, sama muzyka, choć może nie jest to black, to jednak nie jest też jakoś złagodzona zbyt mocno. Posłucham czasem, jako czegoś "na spokojnie" Smile
"Sepulcro" to świetny utwór, też go lubię. Zresztą ja uwielbiam każdy utwór na wszystkich płytach z Cadaverią. Podobnie, jak Ty Smile Są unikalne.
Mam ten klip i jestem zachwycony tym faktem Smile Muzyka i jej piękno to coś, co sprawia radość największą, jeśli można się nią dzielić z tym, kto podziela naszą fascynację nią.


Kriss de Valnor napisał:
Strzeż się, bo jestem gotowa się w Tobie zakochać...


Zastanówmy się, które z nas wobec tej sytuacji bardziej powinno się strzec Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty nuit

Autor
Kriss de Valnor
Incubus/Succubus



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Śro 11:33, 03 Sty 2007

Wiadomość
Znowu mam wrażenie, że choć tylko wspominasz coś, ja wiem, co masz na myśli. "Dwie dobre płyty i stracenie szacunku", "odarcie muzyki z jej piękna", "wielka sława"... Tak, raczej wiem, o czym mowa. Zgoda... Opera IX jest ponad to. Czekam, aby poznać kolejne Twoje gusta, są wysublimowane i to nie tyczy się tylko muzyki. To mnie ciekawi. Chyba także dlatego, że są podobne póki co do moich i jestem ciekawa, czy nadal tak będzie.

Ja się Ciebie nie boję. Na razie, a nawet jak kiedyś zacznę, to nawet mi to w smak, bo lubię silne doznania, intensywne odczucia. A uczucie strachu i niebezpieczeństwa dodatkowo mnie podnieca.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Kriss de Valnor

Autor
nuit
The Jester



Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Nie 12:33, 07 Sty 2007

Wiadomość
Cieszę się, że wiesz Smile Tyle zespołów niestety mogę mieć na myśli... Jednak to głównie ich problem, nie nasz. Ich fani mają jedyne prawo je oceniać, a muzycy powinni dbać o tę ocenę, aby raz wystawiona wysoka, nigdy nie spadła poniżej pewnego poziomu.
Bój się mnie, jestem taki straszny, buuu! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty nuit

Autor
Kriss de Valnor
Incubus/Succubus



Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Czw 12:56, 11 Sty 2007

Wiadomość
Dokładnie wszystko, tak jak piszesz w sprawie tych zespołów.
Obecnie, jak wiesz, jestem bliska innych uczuć wobec Ciebie niż strach. Chociaż ja nie mam uczuć. Może z wyjątkiem żądzy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Kriss de Valnor

Autor
nuit
The Jester



Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Poland
Czw 16:50, 11 Sty 2007

Wiadomość
Żądza to jedno z najsilniejszych uczuć. I najpiękniejszych, bo często jest motorem działania. Lepiej mieć jedno silne i szczere, niż 10 udawanych Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty nuit

Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum Strona GłównaPozostałe zespołyOpera IX
Obecny czas to Pią 4:35, 24 Lis 2017
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group - Glass˛ Created by DoubleJ(Jan Jaap)
Regulamin